Letni rozkład jazdy - nasze wakacyjne plany

23 czerwca

Lubicie rozpisywać sobie cele czy raczej jedziecie na spontanie? Ja zdecydowanie bardziej przepadam za pierwszą opcją - uwielbiam wszystko planować, wypisywać to, do czego dążę, robić listy kroków, które pomogą mi osiągnąć cel (co nie znaczy, że nie jestem roztrzepana - jestem, ale dzięki planowaniu udaje mi się to skrzętnie ukrywać. Przynajmniej częściowo). A wakacje są chyba idealnym czasem na działanie - w końcu czasu jest o wiele więcej niż przedtem. Dlatego przedstawiam wam nasze plany wakacyjne.

podstawy

czyli to, z czym męczymy się już jakiś czas. W wakacje chciałabym się skupić głównie na tych podstawach, wypracować to, co na razie nie wychodzi. Oczywiście zapewne nie uda nam się ogarnąć wszystkiego, ale czasu jest sporo, coś na pewno uda się zrobić.
szkolenia w Uniwersytecie Twojego Psa - pierwszy raz byliśmy dziś, zabieram się do wykorzystania w praktyce rad, które usłyszałam.
przywołanie - ćwiczymy to już jakiś czas i zdecydowanie jest lepiej, ale trochę jeszcze brakuje i  mam zamiar poświęcić na to dużo czasu.
klatkowanie - będziemy pracować nad zostawaniem w klatce coraz dłużej.
zachowanie przy innych psach - które aktualnie nie jest takie, jak powinno. Chcę wyeliminować szczekanie na psy i wyrywanie się do nich. Dążę do tego, żebym mogła skupić na sobie łaciatego mimo obecności obcego psa.

spacery

Luźniejsze cele, nie takie ciężkie, jak powyższe ;)
nowe miejscówki spacerowe
wycieczka nad wodę - Tobias jeszcze nigdy nie pływał, uwierzycie? Tego lata chciałabym wybrać się z nim nad jezioro.

blog

udział w wyzwaniu fotograficznym JestRudo - nieoficjalnie, bo ono zaczęło się prawie miesiąc temu, więc nie wiem, czy można zaliczać to do celów blogowych. Chcę po prostu popracować nad swoimi zdjęciami i robić lepsze fotki.
regularne pisanie - zero odpuszczania sobie.
social media - o ile instagram jakoś się trzyma, to fanpage nie za bardzo, chcę się skupic też na pisaniu tam.

inne

noszenie kaganca - Tobi nie jest agresywny, ale chciałabym móc jeździć z nim autobusem, więc musimy najpierw opanować kaganiec.
dogfitness - kiedyś ćwiczyliśmy dogfitness, ale teraz mieliśmy przerwę, chcę do tego wrócić.
A wy macie jakieś wakacyjne cele czy plany?

Podobne posty

5 komentarze

  1. U mnie właśnie miał się pojawić podobny post, w nim będzie można przeczytać o moich celach ;) Mam trochę podobnych postanowień :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam na posta i życzę powodzenia! :)

      Usuń
  2. Zdecydowanie chcemy odkryć nowe miejsca spacerowe i opanować przywoływanie. Ponadto staramy się udoskonalić targetowanie, odwracanie i strefę nagrody. Dążymy też do spokojnego omijania innych psów i ludzi (w przypadku ludzi idzie nam o wiele lepiej niż w z psami). Oprócz tego chciałybyśmy pojechać nad jezioro, ale na to raczej nie ma zbyt dużych szans. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w realizacji! Nam też lepiej idzie z ludźmi niż z psami, one o wiele bardziej nakręcają łaciatego ;)

      Usuń
    2. Również życzymy Wam powodzenia! :)

      Usuń

Przeczytałeś posta? Skomentuj! Każdy komentarz bardzo motywuje :) Na pewno odpowiem na to, co napisałeś - niezależnie od tego, czy będzie to jedno zdanie, czy dziesięć. Dziękuję!