Deszczopad

17 listopada


Nazwa listopad mi się nie podoba. A może inaczej - nie pasuje mi do tego miesiąca. Czemu? Jedyne, co pada w listopadzie, to deszcz (albo mokry, brejowaty śnieg. Ach, uroki jesieni).
Deszcz jest przecież nudny. Szczególnie, kiedy leje cały dzień, moczy ubrania i sprawia, że się trzęsiesz.
Co w takim razie robić w takie dni?
Tutaj nasza lista - wzbogacona waszymi propozycjami. Jeśli znasz jakieś zajęcie na deszczowe dni, którego nie ma na liście, daj znać - chce stworzyć posta pełnego pomysłów na jesień i nie tylko!
 Spacer - całkiem przeciw pogodzie! Tylko się nie przezięb :P
 Relaksik - zrób sobie coś ciepłego do picia. Weź książkę, włącz serial, poczytaj bloga lub napisz coś własnego. Psu daj coś do memłania lub konga, na pewno się nie obrazi.
 Posłuszeństwo? - nie musi to być obedience i idealne detale. Możecie powtórzyć razem podstawy (albo kontynuować uczenie ich?) lub spróbować czegoś nowego. Niezłym wyjściem są różnorodne sztuczki, ale polecam wam też rally-o.
 Tapmadl - zrób trochę zdjęć w domu. Wiem, teraz ciemno robi się szybciej, niż zdąży się wrócić do domu - sama mam przez to problemy z robieniem zdjęć, a szkoła w tym nie pomaga. Próbuj!
 Dogfitness - Uniwerek ObiFru organizuje webinary dla dogfitnessowych laików (i nie tylko!). Warto trochę rozruszać psiaka w bure dni.
 Samokontrola - niby każdy zna, jednak czy każdy pamięta? Kiedy ostatnio ćwiczyłeś samokontrolę? (Z psem oczywiście. Chociaż gdy pogoda jest taka, to siebie też trzeba kontrolować przed objadaniem... To ciasto/czekolada/cokolwiek już czeka)
 Pokombinujcie! - spróbuj pozwolić psu myśleć. To fajne uczucie, widzieć praktycznie, jak w psiej głowie obracają się trybiki. Ja bardzo lubię książkę "Kudłaty Einstein". Pewnie dla większości z was będzie to nic nowego, ale może akurat znajdziecie coś ciekawego. Sama książka jest dość tania, a pokazuje dużo zabaw i inspiruje do wymyślania własnych.
 Pieczenie i DIY - upiecz psie ciastka, na co czekasz? Możesz też zrobić jakąś zabawkę DIY. A potem zrób też coś dla siebie - należy ci się!
 Planowanie - zacznij bujo, psi planer, dziennik treningów. Jeśli już go masz (lub wystarczy ci twój kupiony kalendarz/planer), zaplanuj kolejny dzień, tydzień, miesiąc. Zorganizuj się (zacznij dzień później - wszyscy wiemy, jak to wygląda :D).
 Crate games - masz klatkę kennelową? Zacznij crate games. Im więcej pozytywnych skojarzeń, tym lepiej!
 Zabawy węchowe - mata węchowa to jedno. Czas na coś bardziej zaawansowanego. Opcji jest mnóstwo - typowe zabawki na inteligencję do kupienia, nosework (lub poszukiwanie dowolnych przedmiotów, np. torebek herbaty (pomysł od @psijegomość, dziękuję!) - ważne tylko, żeby wcześniej pokazać psu, że właśnie tego ma szukać), domowe tropienie (czy jest coś lepszego niż szukanie drugiej skarpetki taty? :D) zawijane w kocyk i tak dalej.
w czasie deszczu nosy się nudzą
Z naszej strony to tyle. A wy co robicie z psem, kiedy pogoda zniechęca do wyjścia?

Podobne posty

2 komentarze

  1. Ku mojej uciesze padało u nas zaledwie kilka razy, więc cały czas korzystamy z pogody i siedzimy na dworze tak długo jak tylko możemy.
    Co zdarza nam się robić kiedy pogody nie ma? Przeważnie dłubiemy sztuczki i dogfitness, często też urządzamy rozmaite zabawy.
    Chłodnymi wieczorami w trójkę pakujemy się do łóżka. Ja przeważnie sięgam po jakąś książkę lub powtarzam materiał ze szkoły, a psiaki smacznie śpią.
    Zdjęcie Tobiasa z książkami i ostatnie są cudowne!

    Pozdrawiamy,
    Oliwia, Plato i Carrie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      U nas niestety pogoda coraz gorsza, więc staram się zapewnić łaciatemu dobra dawkę ruchu, a potem grzać się w domu. Na szczęście on podziela moje zdanie i gdy już się wybiega i wymęczy, idzie spać ;) Również pozdrawiamy!

      Usuń

Przeczytałeś posta? Skomentuj! Każdy komentarz bardzo motywuje :) Na pewno odpowiem na to, co napisałeś - niezależnie od tego, czy będzie to jedno zdanie, czy dziesięć. Dziękuję!