#podsumowania

Lutownik

23 lutego

Od nowego roku tak jakoś wyszło, że zamiast posta co tydzień, piszę co dwa. Dobra zmiana? Nie, moje lenistwo/brak pomysłów/wpisz co wolisz. Ale kończy się luty, więc jedziemy z lutownikiem!

#przemyślenia

Zniszcz go!

09 lutego

 Boże, ale ona leniwa. W ogóle się nie uczy, a potem płacze, że znowu źle jej poszło.
Ja cię, spójrz na jego psa. Jaki spasiony, fu.
Ale oni żałośni.
Beznadzieja.
Jesteś do niczego.
Zabij się lepiej.